Moje marzenie... spełnił je mój kolega, z którym miałem przyjemność podróżować po Mongolii. Na Antarktydzie był mój plecak- zawsze coś:) Zawsze niespokojnie krążył wokół niego mój pies- wiedział, że znowu wyjeżdżam. Psa już nie ma, plecak leży zakurzony, zostały tylko zdjęcia, które przekułem w ten pokaz, do którego obejrzenia zapraszam.
Łączna liczba wyświetleń
sobota, 22 lutego 2014
czwartek, 20 lutego 2014
sobota, 8 lutego 2014
poniedziałek, 3 lutego 2014
Wyspy Zielonego Przylądka we wspomnieniach dźwiękowo-obrazkowych
Miałem w 2010 roku okazję nagrać audycję w Radiu Kraków o Wyspach Zielonego Przylądka. Niemal po 4 latach wpadłem na pomysł wzbogacenia warstwy dźwiękowej obrazami z odwiedzonych wysp. Pozdrawiam prowadzących wówczas program Kubę Nizińskiego oraz Janka Melę i zapraszam do posłuchania, popatrzenia i pomyślenia...
sobota, 25 stycznia 2014
ABC Karola Wojtyły- M jak modlitwa
Każdy umie się modlić. Słowa modlitwy są proste, a reszta dzieje się sama. Naprawdę! (...) Człowiek się doskonale modli, kiedy się na przykład znajdzie na połoninach albo na jeziorze. I wczuwa się w przyrodę.Przyroda mówi za niego czy też raczej mówi do niego.
Przyjmij mnie, weź mnie na nowo,
bom może gdzieś zabłądził, zagubił, bo może gdzieś kluczę i chodzę bokami,
przyjmij mnie. Weź mnie na nowo i prowadź! Mówcie z nim bardzo szczerze, bardzo
przekonująco, bardzo stanowczo. Nie lękajcie się w tej rozmowie z Nim, kiedy w
Was będzie prawda o Was. On się tej prawdy nie lęka. Żadna prawda o człowieku
nie jest dla Niego groźna. W każdą prawdę o człowieku może On wnieść swoją
prawdę, swoje dobro. W każdą prawdę o człowieku może On wnieść swoją miłość.
Wobec tej potęgi wszystko jest słabe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
