Z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka życzymy wszystkim dzieciom aby uśmiech nie schodził z ich twarzy i aby były szczęśliwe- po prostu:)
A to różne myśli, które chodzą po głowie naszemu maluchowi.
Jasiu nie potrafi mówić dziadek Edward, tylko mówi Obama
Byłam nieszczęśliwa na ucho.
Ludzie nie potrafią się uśmiechać, tylko wyciągać pieniądze z bankomatu.
Nie pozwoliłam wywiercić sobie dziury w uchu wiertarką.
Listonosz gniecie mamę (chodziło o biustonosz:)
Jak Jasiu nauczy się chodzić, to będziemy biegać i robić bałagan. (2 lata i 9 miesięcy)
Nie jestem wasylem, nie jestem kotem, nie jestem piesem- Jestem Różyczką.
Co to jest Putin tato?
Różowy ręcznik chciał mnie dziabnąć.
Ja w ogóle nie lubię spać, tylko biegać.
Nie lubię sałaty, nie lubię pomidorów, nie lubię cebuli. Lubię tik-taki.
To nie żaba. To Multipla.
Chyba jestem gołąbkiem.
Słyszę pociąg. Nieee. To nie pociąg. To mama chrapie.
Boli mnie skarpeta.
Lubię gwiazdy. Dzięki nim mamy błoto.
Nie. Nie jesteś wilkołakiem.
Tato-mama się zepsuła.
Jestem śliskim kotem.
Jestem Pudzianem.
Tatusiu-ratunku-reklama!
Wiszę sobie na haku.
Dziwna ze mnie baba.
Lubię mamę, tatę i buraki.
Tata jest mężczyzną, mama jest kobietą, Jasiu jest chłopczykiem, Róża jest dziewczynką, dziadek jest Edwardem.
Dlaczego żaba jest zielona zielona. Dlaczego mam dwa lata... (zaczynamy zabawę zaczynającą się od słowa dlaczego?)
Jestem piwoszkiem
Pani doktor kazała jeść żabę.
Chytre jaja.
Gumaki (chodzi o gumiaki:)
Jestem torbą.
Chciałam trabanta pogłaskać.
Trzeba usmażyć nocnik dla taty.
Trzeba złapać komara kufanta (to przeinaczenie pewnego brzydkiego użytego przeze mnie zwrotu Kutafon)
Robię kupkę starannie w brytfannie.
1...2...3... o Boże trzeba zabić mola.
Zupa mineralna.
Mamę bąk w cyc ugryźć.
Pani doktor kazała pić podpiwek.
Bezdziur (nazwa sera bez dziur)
Pierdnęło znowu tacie.
Łączna liczba wyświetleń
niedziela, 1 czerwca 2014
sobota, 24 maja 2014
Dwoistość postrzegania
Jakże odmienne i jak odmiennie wyrażone mogą być opinie dwóch duchownych cieszących się dużym poważaniem w swych krajach a nawet poza ich granicami. Rzecz dotyczy zwycięzcy Eurowizji 2014.
Moim faworytem była Szwecja tutaj, ale wygrała Austria:)
Na początek jeden z najwybitniejszych intelektualistów Kościoła, arcybiskup Wiednia kardynał Christoph Schoenborn:
A teraz wypowiedź naszego kapłana, również jednego z najwybitniejszych intelektualistów Kościoła, Tadeusza Rydzyka:
Moim faworytem była Szwecja tutaj, ale wygrała Austria:)
Na początek jeden z najwybitniejszych intelektualistów Kościoła, arcybiskup Wiednia kardynał Christoph Schoenborn:
"W różnobarwnym ogrodzie Pana jest miejsce dla wszystkich".
A teraz wypowiedź naszego kapłana, również jednego z najwybitniejszych intelektualistów Kościoła, Tadeusza Rydzyka:
Kto to widział? Dziewczyna z brodą. Chyba żeby sobie przykleiła.
Ale zobaczcie, takie nienormalności. My to już rozumiemy. I śmiejemy się
z tego, bo to jest aż śmieszne. Byłoby śmieszne, gdyby nie było
tragiczne
poniedziałek, 19 maja 2014
wtorek, 13 maja 2014
Szaleństwo
Oglądam właśnie film Samsara. Trudno przejść obok niego obojętnie. Ten fragment nasuwa mi na myśl różne skojarzenia czy sytuacje, kiedy to samemu chciałoby się zrobić coś podobnego:)
Andrzej- może zrobimy coś podobnego na Dzień Edukacji Narodowej? :)
czwartek, 1 maja 2014
Nadwrażliwi
PRZESŁANIE DO
NADWRAŻLIWYCH -Kazimierz Dąbrowski Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata,
za niepewność - wśród jego pewności,
za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych,
zarażając się każdym bólem,
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością,
która nie ma dna,
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi,
bądźcie pozdrowieni.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie,
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością,
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego, co jest,
a przystosowanie do tego, co być powinno,
za to, co nieskończone - nieznane - niewypowiedziane, ukryte w was.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą twórczość i ekstazę,
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk,
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.
Bądźcie pozdrowieni za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane -
(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
za to, że chcą was zmieniać, zamiast naśladować,
że jesteście leczeni, zamiast leczyć świat,
za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę ,
za niezwykłość i samotność waszych dróg,
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


